UKRYTA GENEZA ZJAWISKA

Mówiąc obrazowo: zda­rzenie ma zawsze określoną lożę istnienia w Naturze, swoistą ostoję wewnątrz stowarzyszonych z nim na chwilę lóż trwania zjawiskowego świata. Dla tych ostatnich jest ono momentem recentywistycznym, źródłem zapoczątkowań egzy­stencjalnych wszelkich zjawisk w czasie i przestrzeni.Jeszcze jedno trzeba zauważyć w interesie naszych dalszych rozważań. „Zjawianie się” dotyka powierzchownej, powtarzalnej warstwy bytu i wcale nie musi być połączone z nanokategorią jakiejś idei „samej w sobie”, którą a re­centiori reprezentuje zdarzenie. Zjawiska bowiem są abstrakcjami od zdarzeń, ich nanokategoriami. Co więcej, „zjawianie się” jest zawsze skierowane na ko­goś (aliąuid quoad nos), apeluje do powtarzalności miary i odległości, a nawet pro nano wartości te wywołuje. Gorgiasz we fragmencie swego zaginionego traktatu o niebycie albo o naturze napisał: „Byt nie jest widoczny, jeśli się nie zjawia; zjawisko jest słabe, jeśli nie opiera się na bycie”. Cały fenomenalizm w filozofii bierze początek z tej właśnie nanokategorii rzeczywistości, upatrując w ciągłości zjawisk ciągłości substancji świata. Ku własnemu pocieszeniu filozofia łatwo przyjmuje, że wraz z wybuchem zdarzenia w loży istnienia Natury uchwyciła to, co dane w recens, że po odjęciu subiektywnej przyprawy wczesnej i późnej loży trwania zjawiskowego świata staje się już nieodwołalnie prima philosophia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *