NADUŻYWANIE WŁADZY

paranormal_mind_1

Boją się meta-strażników, czyli straż­ników strażników. A tamci? Meta-meta strażników. Ale skąd pewność co do uczciwości, ostatniego szczebla. Wszak w skończonej liczebnie społeczności piętra kontrolne muszą mieć swój kres. W społeczności czysto pragmatycznej na ostatnim szczeblu nie ma ludzi szlachetnych, bo w całej społeczności nie ma ludzi szlachetnych. A zatem fundament, czyli kontrolerzy wszystkich kontrole­rów są interesowni, podatni na łapówki, albo na (nad)używanie władzy.Muszę przyznać, że kojarzy mi się to wszystko z neandertalczykami. I to po­dwójnie. Po pierwsze, w archeologicznych znaleziskach dotyczących neandertal­czyków nie ma śladu tzw. „kultury wyższej”, nie ma ani śladów zdobnictwa, ani śladów jakiś wierzeń, są za to funkcjonalne i doskonale wykonane narzędzia, któ­re wskazują na bardzo rozwiniętą sprawność manualną. Po drugie, istnieje hipote­za dotycząca wyginięcia neandertalczyków, która głosi, że stali się oni ofiarami własnej skuteczności. Byli tak doskonałymi myśliwymi, że wytrzebili wszystkie zwierzęta, które były podstawą ich menu i zginęli z głodu. Skuteczność pozba­wiona wyższej motywacji, a zatem też szerszego punktu widzenia może okazać się przeciwskuteczna. Triumf pragmatyzmu – czyli sytuacja, w której pragmatyzm stałby się jedyną ideologią – mógłby okazać się zabójczy dla samego pragmaty­zmu. Zaryzykowałbym tezę, że gdy procent pragmatystów w społeczności prze­kracza pewną krytyczną wielkość, zaczyna się kolaps społeczności, społeczność zapada się w sobie, czyli ulega autodestrukcji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *